Śmiertelny wypadek tuż przed obiektywem kamery
W piątkowy wieczór na drodze Zaniemyśl – Środa Wielkopolska doszło do tragedii. W sieci opublikowano nagranie zarejestrowane kamerą samochodową, na którym uchwycono moment śmiertelnego wypadku.
Pijany kierowca stracił panowanie nad samochodem i wypadł z drogi
Na filmie widzimy, jak pijany kierowca Nissana Primery z dużą prędkością wyprzedza nagrywający samochód na drodze dwujezdniowej z oznaczeniem zakazu wyprzedzania (podwójna linia ciągła) i wpada w poślizg.
Mężczyzna traci panowanie nad pojazdem, wypada z drogi wjeżdżając z impetem na prawe pobocze. Następnie koziołkuje i uderza w drzewa z ogromną siłą.
43-letni kierowca miał 1,7 promila alkoholu w organizmie i udało mu się wydostać ze zmiażdżonego samochodu o własnych siłach. 41-letni pasażer zginął na miejscu.
Sprawca został już zatrzymany. Za spowodowanie wypadku ze skutkiem śmiertelnym pod wpływem alkoholu grozi do 12 lat więzienia. Jak się okazało mężczyzna nigdy nie miał prawa jazdy, a kupiony rok wcześniej Nissan nie był przerejestrowany i nie posiadał ważnego przeglądu oraz ubezpieczenia OC.
- Dramatyczne chwile jurora „MasterChefa”. Michel Moran miał wypadek
- Jego kariera dopiero się zaczynała. Tragiczna śmierć Kołodyńskiego wstrząsnęła Polską
- Marieta Żukowska po latach ujawniła, co przeżyła na planie. „Wygrałam sprawę w sądzie”
- Żona Piotra Adamczyka trafiła do szpitala na Bali. Przekazała wieści ws. stanu zdrowia
- Polski olimpijczyk w szpitalu po wypadku. Pilnie potrzebna krew

